Witam Wszystkich!
Czy czujecie już jesień?? Bo ja tak. Gdy jadę do pracy droga jest usłana drzewami i widzę jak się zmieniają korony drzew. Z pięknej żywej zieleni stają się złote, czerwone, i takie ciemno zielone. Wczorajszy dzień przyniósł mi nie najlepszy humor. Wstałam już jakaś rozdrażniona wystarczyło tylko jedne spojrzenie w okno i wiedziałam że dzień nie będzie należał do moich ulubionych. Piłam w pracy kawę za kawą gdzie zawsze pije tylko jedną dziennie. Byłam strasznie senna... dzień bardzo mi się dłużył i nie mogłam się doczekać kiedy, wrócę do domu i położę się pod cieplutki kocyk :). A Tym czasem dzień za kończył się bardzo miło:) Ale po kolei...
Gdy na reszcie skończył się dzień i jechałam już do domu. deszcz siompił okropnie, co jeszcze bardziej mnie drażniło. Wchodzę do domu a tam moi kochani NIESPODZIANKA! wchodzę do salonu, zapalona świeczka i obiado-kolacja na stole. :) Było też wino moje ulubione. Tylko usiąść i wszystko spałaszować tak też zrobiłam oczywiście. Mój Mężczyzna zaskoczył mnie bardzo miło, bo dawno tego nie było i muszę przyznać, że zapomniałam że umie gotować :P i wybrał idealny dzień :-D
A u was jak jest?? zaskakują was czasami wasi Mężczyżni?? Jestem ciekawa waszych nastrojów na zmieniającą się pogodę.
Pozdrawiam! Paaaaa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz