Witam kochane!!!
W poniedziałek byłam na fitness, we wtorek rano czułam się zle nawet bardzo zle i myślałam że się z czymś strułam. Poszłam do koleżanki na kawę i zrobiła mi zapiekankę, od razu poczułam się lepiej. I pomyślałam że z głodu się tak żle czułam. Wieczorem Mój powiedział żebym lepiej zrobiła test bo nic nie wiadomo. Ok zrobiłam najpierw kolacje pyszny gulasz zjadłam dosłownie za dwuch. I zrobiłam test patrze i Co????!!! dwie kreski?????!! nie nie możliwe!!! Jeszcze jeden Znowu dwie kreski Ojeju naprawdę no nie żle. A w środę się za czeło Wymioty i omdlenia czyli już wątpliwości nie miałam. W czwartek do lekarza i zobaczyłam piękny widok bijące serduszko u 7 milimetrowgo dzidziusia :D Za tydzień mam urodziny piękny prezent.
gratuluję :)
OdpowiedzUsuńO rany. Gratulacje!
OdpowiedzUsuń